"Ten wilk przypomina mi kogoś..." - pomyślałam.
-A jak ty się nazywasz - zapytałam do małego stworka siedzącego na plecach Link'a.
-Midna - odpowiedział mały stworek.
Spojrzałam wyraźniej na Midnę, po czym znów na Link'a.
-Dobrze... Zaprowadzę cię do twojej groty - powiedziałam, po czy zwróciłam się ku małemu jeziorku.
Po drodze zatrzymaliśmy się przy wodzie.
-Pewnie jesteś spragniony po długiej drodze. Napij się - uśmiechnęłam się w stronę Link'a.
Zielony wilk zaczął łapczywie pić. Było jasne że był spragniony. Ruszyliśmy dalej. Pokazałam mu skalne wejście do groty.
-Będziesz tu mieszkał - wskazałam na grotę.
Link zaczął obchodzić i oglądać wejście wzdłuż i wszerz, a potem wnętrze. Gdy wyszedł kiwną głową na znaczące "Tak".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz